Festiwal fotografii La Gacilly oraz impreza Baden in Weiß

baden-in-weiss-baden-w-bieli-la-gacilly

Pod koniec czerwca tego roku miałyśmy przyjemność pojechać na weekendowy wyjazd prasowy do miasta Baden bei Wien. Zaprosiła nas Elena Paschinger z austriackiego bloga podróżniczego Creativelena.com. Okazją tego zaproszenia był z jednej strony trwający tam wówczas festiwal fotografii La Gacilly, a z drugiej największa biała impreza Austrii: Baden in Weiß. Oprócz Eleny byli z nami: Ingrid Zalneva z bloga TravelPotPourri, Adam Vanecko z bloga AdamVaneckoTraveller i Eva Kisgyorgy z bloga travellina. Zapraszamy na relację z tego wyjazdu.

Cała blogerska ekipa

Festiwal fotografii La Gacilly

Festiwal fotografii La Gacilly to nie byle jaki festiwal tego typu – jest to bowiem największy festiwal fotograficzny w Europie! Odbywa się w mieście Baden bei Wien z powodzeniem już od 2018 roku. Tegoroczna edycja festiwalu odbywała się od 13 czerwca do 13 października i rozciągała się na długości ponad 7 kilometrów i podzielona została na trasę ogrodową oraz miejską. W tym roku festiwal La Gacilly odbywał się pod hasłem: Welt Natur Erbe, czyli: Świat Natura Dziedzictwo. Tegoroczne fotografie pochylały się nad takimi tematami jak urbanizacja, różnorodność biologiczna, zasoby naturalne, zanieczyszczenie środowiska i globalnego ocieplenia. Do podziwiania było tu aż ponad 1500 fotografii w dużym formacie przy co warto podkreślić, bezpłatnym wstępie! Fotografie zamontowano nawet w stawie uroczego parku Doblhoffpark.

Mimo że, będąc na festiwalu po raz pierwszy, szczerze nie do końca wiedziałyśmy, czego się spodziewać, jednak musimy przyznać, że fotografie zrobiły na nas ogromne wrażenie, nie rzadko wzruszyły, natchnęły do refleksji, dyskusji – no zdecydowanie warto to zobaczyć. Bardzo chętnie wybierzemy się na kolejną edycję festiwalu w 2025 r.

Impreza Baden in Weiß, czyli Baden w Bieli

Zwieńczeniem naszego pobytu w Baden bei Wien było wzięcie udziału w imprezie Baden in Weiß, co w tłumaczeniu oznacza właśnie Baden w Bieli. Jest to największa biała impreza Austrii, polegająca na tym, że absolutnie każdy ma obowiązek ubrania się na nią na biało. Jedyny wyjątek stanowią buty oraz dodatki. Nas raczej na imprezy nie ciągnie, ale Baden w Bieli totalnie nas rozbroiło. Widok tysięcy osób spacerujących po uliczkach miasta, ubranych w pełni na biało to było coś niesamowitego. Całe Baden świeciło bielą, co sprawiało bardzo eleganckie wrażenie, zresztą sami zobaczcie na załączonych zdjęciach. No coś pięknego. Wieczorem w mieście odbywały się koncerty, były absolutne tłumy, bawiącego się w rytm muzyki na świeżym powietrzu.

Mając do dyspozycji bilety na dyskotekę odbywającą się w Casino Baden, poszłyśmy sprawdzić, co owa impreza potrafi. No i – o mamuniu – było ekstra! Mniej tłoczno, ludzie porozchodzili się po kilku salach, w zależności od upodobań muzycznych. Wytańczyłyśmy się za wszystko czasy, najdłużej a sali z muzą z lat 90.! Mega polecamy tę imprezę, było świetnie.

Nocleg w hotelu Hotel Sacher Baden

Podczas wyjazdu nocowałyśmy wraz z resztą uczestników wyjazdu w hotelu Sacher Baden, oddalonego od centrum miasta o jakieś dwa kilometry. Hotel leży zaraz przy wejściu do doliny Helenental, która jest świetnym miejscem na rodzinną wycieczkę.

Wracając do hotelu Sacher, to został on wybudowany w 1881 roku w stylu pałacyku myśliwskiego. W 1998 roku dobudowano dwa przeszklone, nowoczesne skrzydła boczne, zaś w 2011 roku hotel przeszedł generalny remont. Można więc śmiało uznać, że łączy ze sobą tradycję z nowoczesnością. Nasz pokój był bardzo wygodny, z dużą łazienką i osobną ubikacją, dużym, wygodnym łóżkiem, a śniadanie, które jedliśmy wspólnie na pięknym tarasie, było bardzo smaczne.
Hotel oferuje bezpłatne wypożyczenie rowerów, którymi potem można sobie podjechać do centrum.

Baden bei Wien – kulinarne polecenia

Na koniec możemy polecić jeszcze gospodę Wirtshaus im Batzenhäusl, w której zjadłyśmy pyszny obiad. Kuchnia typowo austriacka na poziomie – w lecie poleca się ogródek, gdzie można przysiąść w cieniu pod parasolami.

Poza tym zaliczyłyśmy też wizytę u Heurigera Weinbau Eitler, gdzie na klimatycznym podwórku popijałyśmy wyśmienite wino i kosztowałyśmy różnych tutejszych przekąsek. Świetne miejsce na letni wieczór, rzut beretem od dworca w Baden bei Wien.

Na koniec jeszcze jedna polecajka, mianowicie restauracja Rudolfshof, pięknie położona na wzgórzu Gaminger Berg, wśród zieleni. Przepyszna, regionalna kuchnia – nasze serca szczególnie skradły domowe knedle morelowe. Obłęd! Jedne z najlepszych, jakie jadłyśmy.

Podsumowując, nasz weekend w Baden bei Wien był pełen super atrakcji, zarówno kulturalnych jak i rozrywkowych, a także kulinarnych. Nie wspominając o licznych miłych rozmowach i mnóstwie śmiechu.

Ten wpis powstał w przyjaznej współpracy z miastem Baden bei Wien.


Znasz już nasz fanpage na FB? 😊 Regularnie pojawiają się tam relacje z naszych podróży, weekendowych wypadów, a także różne polecenia z Wiednia, gdzie mieszkamy. Zachęcamy Cię więc do polubienia strony, abyś był na bieżąco. 🙂 Zapraszamy także do naszej nowej grupy „Austria na lato”. Znajdziesz w niej inspiracje na wycieczki po tym pięknym kraju.
Działamy również na Instagramie, gdzie regularnie pojawiają się fotki z naszych wyjazdów, a będąc w podróży, relacjonujemy głównie na InstaStories. Dołącz do nas i inspiruj się z nami!

P.S: Będzie nam niezmiernie miło, jeśli rezerwując Twój kolejny nocleg, skorzystasz z naszego linka Booking.com. Ciebie to nic nie kosztuje, a dla nas to duże wsparcie w prowadzeniu bloga. 🙂

Inne wpisy z Austrii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.