Bagietki Banh Mi w Wiedniu: musisz ich spróbować

banh mi vienna, wietnamskie bagietki

Każdy, kto nas troszkę zna, ten wie, że kochamy odkrywać nowe smaki, kosztować nieznanych nam dań. Jednym z takich właśnie odkryć są bagietki banh mi wywodzące się z kuchni wietnamskiej.
Mamy dla Ciebie dwa pyszne miejsca w Wiedniu, gdzie możesz ich skosztować. Według nas jest to idealna, szybka przekąska – albo i posiłek, bo my ostatnio, szczerze mówiąc, całej na raz nie zjadłyśmy.

Banh mi to wietnamski wyraz oznaczający pewien rodzaj kanapki. Pierwotnie była to nazwa wszelkiego rodzaju chleba. Bagietka, używana w banh mi, została przywieziona do Indochin przez Francuzów podczas kolonializmu i stała się najpopularniejszą formą chleba. W przeciwieństwie do francuskiej bagietki wietnamskie bagietki banh mi są nieco bardziej delikatne i mają cieńszą skórkę, co jest zasługą dodawanej do nich mąki ryżowej.

Bagietki banh mi są znane w wielu krajach jako wietnamskie kanapki. Łączą one składniki kuchni francuskiej z produktami kuchni wietnamskiej, takimi jak długa kolendra, sos rybny i marynowane marchewki. Najczęstszym głównym nadzieniem jest np. wieprzowina, wołowina, domowy pasztet, jajko sadzone oraz tofu.

Bagietki Banh Mi w Wiedniu

Tre Viet

banh mi tre viet w wiedniu, bagietki banh mi

Pierwsze miejsce do spróbowania wietnamskiej bagietki banh mi, które Ci polecamy, to bistro Tre Viet. Odkryłyśmy go w sumie przypadkiem podczas naszego foto-spaceru po drugiej dzielnicy Wiednia. Tam właśnie zjadłyśmy nasze pierwsze banh mi w życiu. 🙂
Bistro mieści się na placu targowym Karmelitermarkt i jest bardzo kameralne. My skosztowałyśmy tam banh mi z tofu (5,40 €), ale do wyboru były też bagietki z jajkiem
(5,40 €), a dla miłośników mięcha, z wołowiną (6 €) i wieprzowiną (5,40 €). Wersję z tofu jak najbardziej polecamy, choć pewnie i te inne są pyszne. 🙂 Oprócz wybranego składnika w bagietkach są warzywka (marchewka, ogórek kolendra), makaron ryżowy i pyszny sos. Oprócz bagietek jadłyśmy również chrupiące sajgonki z wieprzowiną (4,20 €) z genialnym wręcz sosem rybnym (tak nam zasmakował, że aż podpytałyśmy o przepis). 😀 W menu znajdziesz poza tym zupę pho, świeże sajgonki (na zimno), lemoniady i kawę po wietnamsku.

Bagietki banh mi w wiedniu, tre viet

Tre Viet to również sklepik z azjatyckimi artykułami spożywczymi takimi jak różne rodzaje sosów, papier ryżowy do sajgonek, różne przyprawy i wiele innych. My zaopatrzyłyśmy się m.in. w litrową wodę kokosową z ekstra składem (tylko woda kokosowa 100%) w przystępnej cenie (3,50 €).

Adres:
Karmelitermarkt, stoisko nr 2, 1020 Wien
Godziny otwarcia

tre viet w wiedniu

Banh Mi Vienna

bagietki banh mi w wiedniu, banh mi vienna

Drugie miejsce godne polecenia to, również bistro, Banh Mi Vienna. Tam obie zamówiłyśmy banh mi z wołowiną z dodatkiem domowej roboty pasztetu, tyle że mamuśka postanowiła wyeliminować połowę składników (no dobra, przesadzam), bo ona cebuli i kolendry nie trawi. 😄 A tak na serio, to ja kolendry też nie jadam i na ogół zamawiam wszystko bez, ale w przypadku banh mi wcale mi jakoś nie przeszkadza.
To chyba, jak na razie, nasz faworyt, dlatego że bagietki banh mi wydawały się tam takie bogate, no wiesz, duuużo wszystkiego, dużo mięsa, dużo warzyw, pycha sos a bagietka chrupiąca. Zdecydowanie musimy tam wrócić.
Niestety nie zrobiłyśmy fotki menu, a na ich stronie też nie ma, ale z tego co pamiętamy, to w karcie mają też świeże, wietnamskie sajgonki, pho i potrawy z makaronem ryżowym. W każdym razie koniecznie tam zajrzyj i daj znać, czy Ci smakowało. ☺

Adres:
Faulmanngasse 1, 1040 Wien
Godziny otwarcia

banh mi vienna


No nie, kończę wpis i aż zgłodniałam od tego pisania o żarciu. A niech to! 😀


Znasz już nasz fanpage na FB? 😊 Regularnie pojawiają się tam relacje z naszych podróży, weekendowych wypadów, a także różne polecenia z Wiednia, gdzie mieszkamy. Zachęcamy Cię więc do polubienia strony, abyś był na bieżąco. 🙂 Zapraszamy także do naszej nowej grupy „Austria na lato”. Znajdziesz w niej inspiracje na wycieczki po tym pięknym kraju.
Działamy również na Instagramie, gdzie regularnie pojawiają się fotki z naszych wyjazdów, a będąc w podróży, relacjonujemy głównie na InstaStories. Dołącz do nas i inspiruj się z nami!

P.S: Będzie nam niezmiernie miło, jeśli rezerwując Twój kolejny nocleg, skorzystasz z naszego linka Booking.com. Ciebie to nic nie kosztuje, a dla nas to duże wsparcie w prowadzeniu bloga. 🙂

.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.